trategia poprawy bezpieczeństwa drogowego w Polsce” opracowana przez Polską Izbę Ubezpieczeń jest gruntowną analizą obecnego stanu wypadkowości na naszych drogach. Zawiera także rozwiązania mogące skutecznie zredukować liczbę zabitych w wypadkach. To 20 inicjatyw, które mogą przyczynić się do zmniejszenia aż o 2/3 liczby ofiar wypadków drogowych do 2030 r.

Wskaźnik śmiertelności na drogach w Polsce – na poziomie 7,7 (liczba ofiar śmiertelnych na 100 tys. mieszkańców) – należy do najwyższych w Europie. W UE zajmujemy 6. lokatę od końca i wypadamy pod względem tej statystyki gorzej niż Czesi czy Węgrzy. Wypadki drogowe są też najczęstszą przyczyną śmierci młodych Polaków – odpowiadają one za co czwarty zgon w grupie wiekowej 15-24 lat.

MŁODY, TRZEŹWY i NIEBEZPIECZNY

Najczęstszym sprawcą śmiertelnych wypadków w Polsce jest młody, trzeźwy mężczyzna zamieszkujący województwo podlaskie. Raport pokazuje, że 86 proc. osób powodujących wypadki to mężczyźni. 11 proc. sprawców było pod wpływem alkoholu. Należy zaznaczyć, że w ciągu ostatnich 10 lat wskaźnik ten spadł w Polsce o 40 proc.

Przez nadmierną prędkość – wciąż najczęstszą przyczynę wypadków – ginie rocznie ok. 900 osób. Paradoksalnie najczęściej do takich wypadków dochodzi w dobrych warunkach atmosferycznych, w okresie letnich wakacji i na obszarze niezabudowanym.

KIERUNEK BEZPIECZEŃSTWO

Chcąc ograniczyć śmiertelność na polskich drogach do poziomu 2,7, czyli maksymalnie do 1 tys. ofiar śmiertelnych rocznie, należy stworzyć i wdrożyć kompleksową strategię zmniejszenia wypadkowości na polskich drogach – Programu Poprawy Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego 2030.

Propozycje zamieszczone w raporcie to działania wypróbowane już w innych krajach, które pozwoliły na znaczną poprawę bezpieczeństwa i zmniejszenie liczby ofiar. Do postulatów Izby należą m.in. możliwość taryfikacji ubezpieczenia OC w oparciu o mandaty i punkty karne kierowców. Pozwoliłoby to na karanie piratów drogowych i nagradzanie osób jeżdżących bezpiecznie, co przełożyłoby się na wzrost bezpieczeństwa ruchu drogowego. Ważna jest także zmiana struktury mandatów karnych poprzez zastosowanie innych stawek za recydywę oraz uzależnienie wysokości mandatu od zarobków. Zauważmy, że maksymalne kary przewidziane za przekroczenie prędkości są w Polsce najniższe, stanowią zaledwie 13 proc. średnich zarobków obywateli, a to znacznie mniej niż średnia w badanych krajach.

W Polsce 98 proc. pojazdów pozytywnie przechodzi kontrolę techniczną, mimo że ponad 75 proc. polskich pojazdów ma więcej niż 10 lat. Dlatego kluczowym jest także uszczelnienie kontroli nad badaniami technicznymi pojazdów.

W naszym kraju aż 30 proc. ofiar śmiertelnych to piesi. To ponad dwukrotnie wyższy udział niż w Czechach i niemalże trzykrotnie wyższy niż średnia w analizowanych krajach europejskich. Dlatego należy zwiększyć ochronę pieszych na przejściach poprzez np. ochronę pieszego już w trakcie zbliżania się do jezdni.

Raport dostępny jest na stronie www.piu.org.pl