Dotyczy to między innymi produktów rolno-spożywczych, gdzie trudno mówić o konkretnych markach, ale również produktów z branży meblarskiej.

Które polskie firmy, podmioty i marki są najaktywniejsze we Francji i które są najbardziej popularne wśród lokalnych mieszkańców?

Rozpoznawalność polskich marek za granicą, nie tylko na rynku francuskim, jest dość sporym wyzwaniem. Tylko niektóre z polskich firm decydują się na eksport swoich produktów pod własną marką, gdyż jest to proces długotrwały i wymagający. Możemy jednak zaobserwować, że trend ten powoli się odwraca i pojawia się coraz więcej firm, które nie tylko znalazły swoje miejsce na rynku francuskim, ale są obecne pod własną marką. Jedną z takich firm jest Solaris. W obecnej chwili autobusy tej marki zostaną poddane testom na terenie regionu Ile de France. Region ten zamierza zintensyfikować swoje działania związane z przejściem na komunikację miejską napędzaną elektrycznie. Pod własną marką można również nabyć na terenie Francji meble Nowy Styl. Firma ta jest uznanym we Francji producentem siedzisk biurowych i mebli do przestrzeni publicznych. Znawcom tematu na pewno nie umkną polskie łodzie jachtowe firmy Parker Poland, obecne na najważniejszych paryskich targach Nautic de Paris.

Nie należy jednak zapominać, że spora część polskich produktów eksportowanych do Francji, nie jest kojarzonych z Polską. Dotyczy to między innymi produktów rolno-spożywczych, gdzie trudno mówić o konkretnych markach, ale również produktów z branży meblarskiej.

Jakie trendy - w zakresie metod współpracy, logistyki, komunikacji czy marketingu - są charakterystyczne dla polsko-francuskiej wymiany handlowej ?

Do niedawna problemem w obrocie handlowym z Francją były długie terminy płatności, natomiast dzięki zmianom w przepisach, obecnie termin ten skrócił się do 30 lub 60 dni od daty wystawienia faktury. Wpłynęło to na szybszą realizację zamówień i sprawniejsze rozliczenia finansowe między partnerami. Przy współpracy z firmami francuskimi, przede wszystkim wielkimi sieciami dystrybucyjnymi, należy pamiętać iż cała logistyka winna znaleźć się po naszej stronie. Polski przedsiębiorca powinien przedstawić cenę produktu wraz z transportem, zadbać o znalezienie firmy przewozowej i zapewnić sprawny transport towarów do francuskiego odbiorcy. Jeśli chodzi o promocję produktu, Francuzi doceniają, gdy wszelkie materiały prezentujące firmę lub produkt są w języku francuskim. Warto również zainwestować we francuskojęzyczną stronę internetową. Językiem biznesu już dawno stał się angielski i wszelkie negocjacje, czy rozmowy będziemy mogli prowadzić po angielsku, jednak w kwestiach marketingowych Francuzi są tradycjonalistami. Jeśli opis naszego produktu lub folder promocyjny będzie przetłumaczony na francuski, jest zdecydowanie większa szansa, że francuski partner się nim zainteresuje i nie zaginie on w wielu innych ofertach. Realizując misje handlowe dla polskich firm, dbamy, by materiały były przygotowane po francusku, gdyż z doświadczenia wiemy, że przynosi to dobre efekty i ułatwia nawiązanie pierwszego kontaktu. Ciekawym rozwiązaniem, bardzo popularnym we Francji, które staramy się również wprowadzać w Polsce, jest tzw. Agent handlowy. Jest to osoba, która wykonuje zadania handlowca jednak nie tylko i wyłącznie dla jednej firmy, a może reprezentować różnych producentów i posiadać rozbudowane portfolio. Pozwala to na znaczne oszczędności dla firmy, która planuje rozwój na rynku zagranicznym.

Jak w ostatnich latach zmieniała się wielkości polskiego eksportu do Francji oraz jakie są prognozy na rok 2015 i 2016?

Francja jest czwartym rynkiem zbytu dla polskich produktów. Nasz kraj już od 7 lat notuje dodatni bilans w wymianie handlowej z Francją. Jeśli trend ten zostanie utrzymany, na co wskazują dane za pierwsze półrocze 2015, wartość polskiego eksportu przekroczy w 2016 roku 40 mld PLN. Od kilku lat w strukturze eksportu pierwsze miejsca zajmują: urządzenia elektroniczne, mechaniczne i produkty rolno-spożywcze.

Przedsiębiorcy z jakich branż i sektorów powinni szczególnie zainteresować się eksportem swoich produktów do Francji?

Myślę, że duży potencjał mają producenci z branży rolno-spożywczej. Polskie produkty wyróżniają się dobrą jakością i często są postrzegane jako produkty naturalne i ekologiczne. Owoce jagodowe, czy grzyby leśne to produkty, przy których polskie firmy mogą zbudować przewagę konkurencyjną.

Polskie meble również są oceniane jako produkty wysokiej jakości o ciekawej stylistyce. W tym sektorze jednak jest dość trudno zapracować na własną markę, dlatego też większość polskich mebli sprzedawanych jest na terenie Francji jako produkty „no name”. Z naszych analiz wynika, że branża stolarki okienne i drzwiowej to też prężnie rozwijająca się gałąź przemysłu, mająca dobre perspektywy rozwoju.

Coraz więcej polskich firm próbuje swych sił w branży tekstylnej, która powoli wychodzi z dołka. Dla francuskiego odbiorcy ciekawe mogą być zarówno ubranka dla dzieci jak i bielizna pościelowa. W tym segmencie polskie produkty są pozycjonowane jako produkty ze średniej półki, co jednak nie jest przeszkodą, a atutem jeśli chcemy dotrzeć do gospodarstw o średnich dochodach szukających produktów dobrej jakości w konkurencyjnych cenach.

Jakie są główne bariery i przeszkody ograniczające skalę eksportu polskich towarów i usług do Francji?

Do pewnych barier należy na pewno certyfikacja. Francja jest krajem gdzie tego typu dokumenty potwierdzające pochodzenie i zachowanie wysokich standardów przy produkcji, jest bardzo ważna. Szczególnie jeśli nasze produkty adresowane są np. do dzieci lub są z branży spożywczej. Bywa też tak, że certyfikaty unijne nie są wystaczające dla wymagających francuskich dystrybutorów, szczególnie przy produktach bio. Wartość produktu podnoszą różnego rodzaju oznakowania, o które warto się starać. Ważne też, by pamiętać o specyficznych uwarunkowaniach prawnych dla niektórych produktów. Dla przykładu, materiały konstrukcyjne wymagają gwarancji dziesięcioletniej, a nie zawsze łatwo znaleźć ubezpieczyciela, który dla firmy niefrancuskiej udzieli tego typu gwarancji.

Jakie lokalne przepisy i rozwiązania prawne są/mogą być dodatkowym wsparciem dla polskich podmiotów prowadzących działalność handlową we Francji?

Francuskie prawo, tak jak i polskie dostosowane jest do unijnych dyrektyw i wymogów. Tak naprawdę to trudno nawet mówić o eksporcie do Francji, gdyż jest to wymiana wewnątrzwspólnotowa. Nie musimy przejmować się cłami, wiele francuskich firm transportowych ma swoje oddziały w Polsce. Warto jednak dobrze przygotować się do wejścia na tamtejszy rynek. Jako Francusko-Polska Izba Gospodarcza wspieramy polskie firmy w ich relacjach biznesowych z Francją. Dla wielu branż dobre efekty daje udział w dedykowanych targach. Naszym zdaniem warto już przed wyjazdem nawiązać kontakt z potencjalnymi partnerami, prezentując im swój produkt. Te działania znacznie zwiększają szanse na sukces na bardzo konkurencyjnym rynku, jakim jest rynek francuski. Nie zapominajmy jednak, że jest to rynek ponad 60 mln konsumentów, który może przynieść naszym firmom wiele korzyści. Dobrym działaniem, które powodowało, że firmy zgłaszały się do CCIFP, byśmy pomogli im w wejściu do Francji, był program „Paszport do Eksportu”. Tego typu inicjatywy dają nie tylko wsparcie finansowe, ale również pokazują, że wiele polskich podmiotów ma szansę na międzynarodową ekspansję.