Z satysfakcją można odnotować dużą aktywność wzajemnych kontaktów na najwyższym szczeblu w dialogu Polska-Chiny. Istotne, że dialog ten jest konsekwentnie podtrzymywany i rozwijany przez kolejnych polskich prezydentów i premierów. Zintensyfikowanie współpracy z Chinami nastąpiło po podpisaniu przez prezydenta Bronisława Komorowskiego Partnerstwa Strategicznego z Chinami, zaś w grudniu 2015 r. z oficjalna wizytą w Chinach gościł prezydent Andrzej Duda.

W następstwie nowego otwarcia w relacjach Chiny-Europa Środkowa w grudniu 2014 r. powołano Radę Biznesu. To kolejna inicjatywa wpisująca się w szeroką i kompleksową współpracę w formule „16+1”. Celem Rady jest pobudzenie współpracy gospodarczej w obszarze wzajemnych inwestycji, handlu oraz współpracy technologicznej. Co ważne, Polska, jako największy kraj regionu, pełni w niej rolę koordynatora. Dodatkowo, w celu zwiększenia napływu inwestycji zagranicznych, pod koniec 2014 r. powołano Azjatycki Bank Inwestycji Infrastrukturalnych (AIIB). Polska zgłosiła chęć przystąpienia do projektu, dzięki czemu znalazła się w gronie członków założycieli Banku.

Chiny to największa towarowa gospodarka świata o olbrzymiej dynamice wzrostu. W latach 1980-90 odnotowywała rozwój na poziomie 9,8 proc., a w kolejnej dekadzie wzrost gospodarczy przekroczył 10 proc. W 2013 r. eksport Chin stanowił aż 13,6 proc. eksportu całego świata. Szacuje się, że w najbliższych latach tempo rozwoju ukształtuje się na poziomie ok. 7 proc., a gospodarka chińska będzie musiała sprostać wyzwaniom m.in. w zakresie ochrony środowiska, wzrostu efektywności energetycznej i zapewnienia rosnącej konsumpcji.

Koncepcja lądowego i morskiego Nowego Jedwabnego Szlaku, czyli projektu „Jednego Pasa, Jednej Drogi” zakłada utworzenie sieci korytarzy transportowych, które połączyłyby Chiny z krajami UE. Oznacza to budowę bądź modernizację infrastruktury transportowej – kolejowej, w tym kolei dużych prędkości, dróg, portów lądowych i morskich oraz lotnisk, a także tworzenie infrastruktury przemysłowej, w tym ropociągów i gazociągów, oraz telekomunikacyjnej. Koncepcja została przedstawiona po raz pierwszy przez prezydenta Xi w 2013 r. Polska odgrywa w tym projekcie istotną rolę z racji wielkości gospodarki i korzystnego położenia geograficznego. Na terytorium naszego kraju przecinają się główne europejskie szlaki transportowe, które w ramach Nowego Jedwabnego Szlaku mają zostać połączone z Chinami. Państwa Europy Środkowo-Wschodniej mają świetną lokalizację, a Polska jest sercem tego regionu i powinna stać się pomostem między Europą Zachodnią a Chinami. Rozwój szlaków komunikacyjnych to dla Polski i Chin współpraca typu win-win. Chiny mają świadomość, że Polska będzie dynamicznie rozwijać swoją infrastrukturę transportową, a także – dzięki rozwojowi przewozów drogowych i kolejowych – stanie się jeszcze ważniejszym graczem w przewozach tranzytowych na osiach północ-południe i wschód-zachód.

Innym filarem inicjatywy „16+1” oraz idei „Jednego Pasa, Jednej Drogi” jest rozwój kreatywności i innowacyjności. W tym zakresie istotne będzie m.in. tworzenie parków przemysłowych i technologicznych, tworzenie łańcuchów logistycznych, wymiana kulturalna, naukowa czy wymiana studentów.

Szybko rozwijająca się chińska gospodarka potrzebuje zasobów i surowców. Potrzebuje już nie tylko „sprzedać”, ale też „kupić” i „zainwestować”. Zasadniczą kwestią w bilateralnych relacjach gospodarczych jest ich stabilność, przewidywalność i bezpieczeństwo. Wizyta przywódcy Chin to znakomita okazja do zdynamizowania tej współpracy. Zgłoszone wcześniej propozycje współpracy ekonomicznej to dobra oferta dla świata polityki, administracji, a także dla polskiej i chińskiej przedsiębiorczości. Przystąpienie do Nowego Jedwabnego Szlaku oznacza dla Polski bardziej korzystne warunki biznesu w Azji, uprzywilejowany dostęp do projektów inwestycyjnych czy źródeł finansowania, zwiększenie obrotów handlowych, jak również przyciągnięcie do Polski azjatyckich inwestycji.

W latach 90-tych XX wieku w szczerym polu w Wólce Kosowskiej powstała pierwsza w Polsce inwestycja chińskiego kapitału – Centrum Handlowe GD Poland. Równolegle Piotr Bieliński z 200 dolarami w kieszeni zaczął działać w biznesie. Dzisiaj GD Poland to już ponad 1000 firm, a Bieliński kieruje firmą giełdową Action o rocznych obrotach liczonych w miliardach euro. GD i Action łączy nie tylko to, że firmy są w mojej podwarszawskiej gminie Lesznowola. Łączy je również to, że przygotowują kolejne oferty biznesowe skierowane na rynek chiński.