Skandynawia jest drugim partnerem, jeżeli chodzi o eksport polskich towarów i piątym partnerem Polski w kategoriach importu. W najnowszym raporcie Izby, który ukaże się 15 czerwca, przedstawione zostaną najnowsze dane dotyczące inwestycji skandynawskich i wymiany handlowej między Polską a krajami skandynawskimi. Coraz więcej polskich firm próbuje swoich sił w Skandynawii, i mimo że tamtejsi konsumenci są dojrzali, świadomi swoich praw i mają wysokie wymagania co do jakości produktów i usług, to Polscy eksporterzy są w stanie je spełnić. Z drugiej strony, różnice kulturowe i negocjacyjne pomiędzy Polską a krajami skandynawskimi mogą stanowić pewną przeszkodę we współpracy, warto zatem mieć świadomość tych różnic.

Rynki krajów nordyckich wymagają od zainteresowanych firm dobrego przygotowania, znajomości lokalnej specyfiki branży oraz zrozumienia panującej kultury biznesu. Istnieje kilka cech, które określają tzw. skandynawski styl zarządzania i można stwierdzić, że istnienie silnych związków zawodowych i ich wpływ na prawo pracy jest potwierdzeniem tej nordyckiej specyfiki. Do zespołu tych cech należą m.in. silne poczucie równości, potrzeba szukania konsensusu i powiązanie statusu raczej z kompetencjami niż z klasą społeczną czy wykształceniem. W każdym z krajów są jednak specyficzne zachowania, o których warto pamiętać. Podejście do zaufania to jedna ze znaczących różnic pomiędzy kulturą biznesową Skandynawów i Polaków. Skandynawowie chcą ufać i ufają innym ludziom od samego początku. Wysoki poziom zaufania oznacza także większą przejrzystość, a Skandynawowie rzeczywiście mają na myśli to, co mówią i są również bardzo zorientowani na realizację zadań. Jednym z wyzwań w komunikacji, na przykład z Finami, jest to, że z punktu widzenia Polaków może się wydawać, iż niedostatecznie omawiają poszczególne zagadnienia, ponieważ zwykle werbalizują tylko to, co konieczne.

Innym ważnym elementem kultury biznesu są spotkania. W tej kwestii Norwegowie i Polacy w wielu aspektach wykazują podobne preferencje. Warto jednak wskazać również kilka różnic. Podczas gdy spotkania w Polsce często zdominowane są przez osobę stojącą najwyżej w hierarchii firmy, w Norwegii na ogół mają one formę otwartej debaty, w której wszyscy uczestnicy dzielą się swoimi opiniami na dany temat. Nieformalny styl i zwracanie się do siebie per „ty” to podstawowe, charakterystyczne elementy etykiety biznesowej Szwecji.

W przeciwieństwie do Polaków, Szwedzi zarówno w biznesie, jak i życiu prywatnym raczej nie kierują się emocjami. Dlatego warto w pierwszym etapie relacji unikać zbyt wielkiego spoufalania się, co może być odebrane jako natarczywe i krępujące dla obu stron. Czas oznacza szacunek i w przeciwieństwie do Polski, w której przesuwanie ustalonych wcześniej terminów szczególnie nie dziwi, w Szwecji zdecydowanie warto przestrzegać przyjętych uprzednio ram czasowych. Umowy ustne obowiązują w takim samym stopniu jak pisemne, nasi szwedzcy partnerzy mogą być zdumieni, a może nawet przerażeni ilością dokumentów, jakie zwykle przedstawiamy im do przeczytania i podpisu.

Powyższe przykłady pokazują, jak ważne jest poznanie kultury biznesowej kraju, w którym szukamy partnerów biznesowych. Mając wiedzę na ten temat na pewno łatwiej będzie budować zrozumienie, które jest niezbędne do trwałej współpracy w biznesie.